Architektura i planowanie przestrzenne

Architektura i planowanie przestrzenne

Plac Powstańców Warszawy. Takiego chcą warszawiacy

Increase Zwykły Decrease
opublikowano: dbartoszewicz, 25 maja 2018 - 14:17


Efektowna oprawa pomnika Powstańców Warszawy, więcej przestrzeni dla pieszych i rowerzystów, mniej jezdni, ale za to parking podziemny – tak powinien wyglądać plac między Prudentialem a NBP.

Mamy koncepcję docelowego przekształcenia placu Powstańców Warszawy, nowe wizualizacje i raport. To plon warsztatów charrette, które odbyły się w Biurze Architektury i Planowania Przestrzennego. (2-8 grudnia 2017 r.). Wiedza zgromadzona na temat placu Powstańców Warszawy, łącznie z pisemnymi uwagami, które zgłosili mieszkańcy w ramach konsultacji, znalazła się w raporcie przygotowanym przez biuro MAU Mycielski Architecture & Urbanism.

Główna zmiana dotyczy ruchu samochodowego – ulica dwukierunkowa znalazłaby się tylko po stronie Sali Operacyjnej NBP. Przejazd wzdłuż całego placu po stronie zachodniej byłby już niemożliwy. Pozostałaby jedynie „pętla” prowadząca ze Świętokrzyskiej przy Prudentialu oraz gmachu TVP do ul. Moniuszki i dalej w stronę ul. Jasnej. Taka zmiana wpisuje się w ideę uspokojenia ruchu w tym rejonie miasta, ograniczenie prędkości (Tempo 30) i przebudowę placów Pięciu Rogów (u zbiegu ulic: Chmielnej, Zgoda, Szpitalnej i Brackiej) oraz placu Małachowskiego.  

Dużo bardziej reprezentacyjną oprawę winien zyskać pomnik Powstańców Warszawskich, np. z kurtyną wodną w tle i zielenią wokół. To byłaby symboliczna brama prowadząca na plac od strony ul. Świętokrzyskiej.

Plac za pomnikiem i wentylatornią metra mógłby służyć organizacji np. targów śniadaniowych.

Ogród Muzyki zająłby centralną część placu (między ul. Moniuszki a Warecką).

Plac Muzyki ze sceną na koncerty muzyki kameralnej wypadałby dokładnie na osi ul. Sienkiewicza, tu gdzie prześwit w wielkim gmachu zajętym dziś przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Komisja Nadzoru Finansowego.

Południową część placu zająłby Ogród Napoleona, przy którym zmieściłby się też przeszklony pawilon klubokawiarni.

Mniejszy ogródek ozdobiłby hotel Gromada u zbiegu z Warecką. Dla tego miejsca, zaraz po II wojnie światowej, architekt Bohdan Pniewski rysował koncepcję wysokiego budynku, który (jego zdaniem) komponowałby się dobrze z placem i niską Salą Operacyjną NBP.

Pod placem Powstańców Warszawy zmieściłby się czterokondygnacyjny parking podziemny na 420 samochodów.

Warsztaty polegały na partycypacyjnym przygotowaniu koncepcji funkcjonalno-przestrzennej zagospodarowania placu. Na zlecenie Urzędu m.st. Warszawy prowadzili je specjaliści z firm MAU Mycielski Architecture & Urbanism oraz Mediatorzy.pl. 

Całe opracowanie tutaj